126. Taras z deski kompozytowej i gradoodporne zadaszenie z poliwęglanu

Wymieniamy prowizoryczny drewniany taras na deskę kompozytową i poprawiamy konstrukcję. Dotychczasowe deski stawały się zimą śliskie, a wilgoć niszczyła fragment ściany.

O czym jest ten odcinek

Pokazuję też przygotowanie zadaszenia z poliwęglanu. To przykład późniejszej modernizacji działającego już Moczydła, wynikającej z doświadczeń użytkowania.

Przebieg prac pokazany w filmie

Początkowy taras był zrobiony szybko i przez kilka lat spełniał swoje zadanie, ale zimą drewniane deski stawały się bardzo śliskie. Dodatkowo woda docierała do ściany i przyspieszała niszczenie desek elewacyjnych. Zdecydowaliśmy więc, że nie wystarczy sama kosmetyka: trzeba rozebrać podest, poprawić konstrukcję i dodać lekkie zadaszenie.

Po zdjęciu desek okazało się, że stare wkręty były zużyte i zapchane, więc demontaż zajął więcej czasu, niż zakładałem. Sama konstrukcja nie była jednak spróchniała ani wyraźnie osłabiona. Mogliśmy ją zachować, dołożyć brakujące elementy ramy i podpory pod nową deskę tarasową. Przy okazji poprawiliśmy obrzeże z kostki, żeby się nie rozsuwało.

Podest wykończyliśmy deską kompozytową. Elementy docinaliśmy i przykręcaliśmy po kolei, pilnując podparcia oraz krawędzi tarasu. Materiał udało się rozplanować tak, że zostało bardzo mało odpadów. Nad tarasem powstała rama ze słupków, oczepu i krokwi, przygotowana pod płyty z poliwęglanu trapezowego odpornego na grad.

Płyty najpierw nawiercaliśmy, a następnie przykręcaliśmy na systemowych podkładkach. Krawędzie podestu dostały metalowe kątowniki: ze stali nierdzewnej w miejscu, po którym się chodzi, oraz z blachy w kolorze antracytowym na pozostałych narożnikach. Gotowy daszek przeszedł już próbę podczas burzy i mocnego słońca, a taras jest bezpieczniejszy i lepiej chroni ścianę.

Ta modernizacja rozwiązuje dwa problemy jednocześnie: zadaszenie ogranicza ilość wody padającej przy wejściu, a nowa nawierzchnia nie zachowuje się jak stare, mokre deski. Zachowanie zdrowej części konstrukcji pozwoliło też uniknąć niepotrzebnego rozbierania całego tarasu.

Co wynika z tego etapu

Pokazuję też przygotowanie zadaszenia z poliwęglanu. To przykład późniejszej modernizacji działającego już Moczydła, wynikającej z doświadczeń użytkowania. Ten materiał jest częścią chronologicznego zapisu Ziołowego Moczydła. Pokazuje stan prac w konkretnym momencie, narzędzia użyte na miejscu i decyzje podejmowane w trakcie realizacji. Przy podobnej pracy warto potraktować go jako zapis mojego doświadczenia i dopasować rozwiązania do własnego terenu, konstrukcji oraz aktualnych wymagań.

Zobacz pełny film

Film pokazuje pracę, używane narzędzia i rezultat szerzej niż sam tekst. Kliknij miniaturę, aby obejrzeć cały odcinek na kanale Doktor Fizyczny.

Miniatura filmu Doktor Fizyczny

Artykuł powstał na podstawie polskich napisów do tego odcinka i opisuje moje doświadczenie z tej konkretnej realizacji.